Wyobraź sobie, że twoja ściana to wielka kartka papieru, na której malujesz pokój. Możesz wybrać kolor szary jak srebrna łyżeczka albo kolor beżowy jak ciepła bułka z masłem. Oba są ładne, ale robią coś zupełnie innego w pokoju – zależnie od tego, gdzie masz okna i jak wpada do środka słońce. Dziś opowiem ci o tym tak prosto, jakbyśmy rysowali razem kredkami.

Dwa najważniejsze kolory – srebrzysty szary i ciepły taupe
Srebrzysty szary to taki kolor jak:
– mokry kamień po deszczu
– stalowa łyżka
– niebo, kiedy jest trochę pochmurno
Wygląda chłodno, czysto i nowocześnie. Trochę jak w bajce o lodowym zamku.
Ciepły taupe to taki kolor jak:
– piasek na plaży, kiedy jest ciepły od słońca
– herbata z mlekiem
– stara, ulubiona pluszowa przytulanka
Wygląda przytulnie, miękko i bezpiecznie. Jak u babci w kuchni.
Kiedy wybrać srebrzysty szary (chłodniejszy kolor)
Wybierz srebrzysty szary, kiedy twój pokój ma dużo słońca i jest ciepły. Na przykład:
- okna wychodzą na południe – słońce świeci mocno cały dzień
- latem jest bardzo gorąco
- masz dużo białych mebli albo jasnych poduszek
- chcesz, żeby pokój wyglądał nowocześnie i trochę jak w filmie o przyszłości
Wtedy srebrzysty szary działa jak zimny napoj w upalny dzień – ochadza pokój i sprawia, że jest w nim przyjemniej.

Kiedy wybrać ciepły taupe (cieplejszy kolor)
Wybierz ciepły taupe, kiedy twój pokój jest ciemniejszy albo zimny. Na przykład:
- okna wychodzą na północ – słońce prawie nie zagląda
- zimą jest ciemno i szaro
- masz ciemne meble albo dużo drewna
- chcesz, żeby pokój przypominał przytulną jaskinię albo domek z bajki
Wtedy ciepły taupe działa jak kocyk albo gorąca czekolada – dodaje ciepła i sprawia, że chce się tam zostać dłużej.
Prosty test „rano i wieczorem” – zrób go sam!
Weź dwa małe kawałki papieru i pomaluj je kredkami:
- jeden na srebrzysty szary (jak ołówek HB albo szara kredka)
- drugi na ciepły taupe (mieszanka beżu i brązu)
Przyklej je na ścianie w pokoju i patrz przez cały dzień:
- rano (jak słońce ledwo świeci) – który kolor wygląda przytulniej?
- w południe (jak jest najjaśniej) – który kolor jest przyjemniejszy dla oczu?
- wieczorem (jak zapalasz lampkę) – który kolor sprawia, że pokój jest cieplejszy?
Ten, który wygrywa w większości momentów – to twój zwycięzca.

Mała ściana vs duża ściana – co malować chłodniej, a co cieplej
Prosta zasada, którą zrozumie nawet pięciolatek:
- ściana, na którą pada najwięcej słońca – maluj chłodniejszym srebrzystym szarym (ochadza pokój w lecie),
- ściana, na którą prawie nie pada słońce – maluj cieplejszym taupe (dodaje ciepła w zimie),
- sufit – prawie zawsze najjaśniejszy krem albo bardzo jasny beż (żeby pokój wydawał się wyższy),
- mała ściana za łóżkiem albo za kanapą – możesz dać sobie więcej odwagi i pomalować ją ciemniejszym odcieniem taupe albo nawet małym akcentem fioletu czy zieleni – to będzie twoja „tajna ściana”.
Jakie meble i poduszki lubią te kolory
Do srebrzystego szarego pasują:
- białe i szare tkaniny
- czarny i chromowany metal
- jasne drewno (jesion, dąb bielony)
- niebieskie i zielone poduszki (jak morze)
Do ciepłego taupe pasują:
- kremowe i beżowe tkaniny
- drewno w kolorze miodowym lub orzechowym
- miedziane i złote lampki
- rdzawe, cynamonowe i oliwkowe poduszki

Mały sekret na koniec
Najladniej wygląda, kiedy używasz obu kolorów naraz:
- sufit i większość ścian – Bone Color albo bardzo jasny alabaster (prawie biały, ale ciepły),
- dolna część ścian albo jedna główna ściana – Nougat albo ciepły taupe,
- mały akcent (np. framuga okna albo wnęka) – możesz dodać odrobinę mięty albo lawendy.
Wtedy pokój ma lekkie przejście od góry do dołu – jak w prawdziwej naturze: niebo jaśniejsze, ziemia ciemniejsza. To wygląda bardzo drogo i bardzo spokojnie, a jednocześnie nie jest nudne.
Zacznij od małych testeów – kup po małym słoiczku każdego koloru i pomaluj kawałki kartonu. Przyklej je do ściany i patrz przez cały dzień i wieczór. Ten kolor, przy którym mówisz „o, tu jest miło” – to właśnie twój zwycięzca.
ZUBRA COLORS – kolory, które przytulają pokój jak kocyk.
Komentarze: 0